Pracując nad albumem „Szum, szept, szmer” przez kilka miesięcy chodziliśmy z mikrofonami po stale przekształcających się osiedlach Warszawy — Grochowie, Sadach Żoliborskich i Służewie nad Dolinką.
Inspiracji szukaliśmy w śródmiejskim harmidrze, na peryferyjnych nieużytkach i dzikim brzegu Wisły. Kierowaliśmy się przy tym ciekawością i uważnością wobec otoczenia, mając jednak świadomość, że żadna z tych postaw nie jest jednoznacznie pozytywna. To z ciekawości wzięło się przecież „odkrywanie świata” i kolonializm, a uważność coraz częściej bywa frazesem albo po prostu produktem.
Dużo rozmawialiśmy o tym, jak trudno wykroczyć poza dzielenie rzeczywistości na ciszę i hałas, naturę i kulturę, siebie i resztę. Miasto nabierało dla nas naprzemiennie cech miejsca wspólnoty i osamotnienia, dialogu i sporu. Ścierają się w nim sprzeczne potrzeby i konkurują ze sobą różne grupy: lokalne społeczności, anonimowe tłumy, firmy deweloperskie i jednodniowi turyści. Jak pokazują kolejne utwory, bywamy tu jednocześnie u siebie i w gościach.
W konsekwencji nic na tej płycie nie jest jednoznaczne.
To dziesięć utworów, na których żaby brzmią jak z filmu grozy, a pociągi przypominają wieloryby. Hałas skrzyżowań staje się punktem wyjścia do harmonijnych kompozycji, a zwyczajna furtka otwiera świat niecodziennych dźwięków. Warszawa, jako miasto nakładających się warstw i równoległych historii, jest tu szczególnym kontekstem.
„Był to niezwykle intensywny czas spotkań, rozmów i wzajemnego inspirowania. Jednocześnie całość była osadzona w bezpiecznych ramach, które pozwalały uniknąć przebodźcowania i przemęczenia.
Zostaliśmy zaproszeni do współtworzenia wyjątkowej przestrzeni, w której każda osoba, niezależnie od swoich umiejętności i doświadczenia, była równoprawną artystką lub artystą. Dla mnie był to czas osobistej transformacji, a przede wszystkim odbudowy zaufania do grupowego procesu twórczego. Dzięki temu w utworze «Direction: Loss» odważyłam się sięgnąć po bardzo osobisty i delikatny temat utraty i żałoby. Indywidualna perspektywa, którą miałam dotychczas, w efekcie kolektywnej pracy nabrała warstw i nowych znaczeń” — opisuje udział w procesie artystyczno-społecznym Sara Kałużna.
„Metodę pracy w procesie artystyczno-społecznym stosowaliśmy już wcześniej w Domu Sztuki, gdy zajmowaliśmy się lokalną historią żydowską i opowieściami mniejszości językowych.
Tym razem za temat przyjęliśmy po prostu miasto — tę przedziwną, złożoną sieć połączeń i nakładających się warstw. Jako narzędzie pracy zaproponowałem nagrania terenowe i komponowanie w nurcie wciąż instytucjonalnie marginalizowanej muzyki elektronicznej, a także rozmowy i chwile ciszy. Pomysł wziął się z wieczornego nasłuchiwania pociągów, których infrastruktura wyznacza grochowski rytm bardziej niż niejedna ulica. Rano zwykle panuje tutaj cisza, jeśli akurat niczego się nie rewitalizuje. Ze splotu tych perspektyw i wspólnej, kilkumiesięcznej pracy powstał album muzyczny «Szum, szept, szmer»” — zapowiada kurator i prowadzący proces Dorian W. Widawski.
Pełna lista utworów na stronie domsztuki.org/szum-szept-szmer/
Zespół
Autorzy i autorki:
Alex Banaszkiewicz, Iwo Bojadżijewa, Witek Dąbrowski, Sara Kałużna, Joanna Keler, Małgorzata Romanowska, Ilya Semashkevich, Ola Stemplewska, Sebastian Świąder, Olga Tsiashkevich
Kurator i prowadzący proces:
Dorian W. Widawski
Mastering:
Paweł Kulczyński
Spacery, warsztaty i wykłady:
Adam Durjasz, Izabela Dłużyk, Edka Jarząb, Paweł Kulczyński, Marta Michalska, Justyna Stasiowska, Anna Wrońska
Projekt graficzny:
Zofia Kuryło
Fotografie:
Adam Durjasz
Redakcja:
Ewa Pietraszek
Reżyseria światła w czasie premiery:
Mikołaj Szulczewski
Realizacja dźwięku w czasie premiery:
Ilya Semashkevich
Księgowość:
Karolina Litwińska
Produkcja i koordynacja:
Helena Łomnicka
Opieka organizacyjna:
Marta Palińska
Wydaje:
Dom Sztuki
Partneruje:
Sinfonia Varsovia
Patronują medialnie:
Notes Na 6 Tygodni, Radio Chillizet
Projekt finansuje:
Miasto Stołeczne Warszawa